Coraz starsi sięgają po komórki

Obraz człowieka w podeszłym wieku jeszcze wielu maluje się jako pochyloną osobę, z laską i swoim światem. Często można oddać się tym pozorom tak bardzo, że kiedy spotka się staruszka bądź staruszkę z komórką przy uchu można zaniemówić. Aczkolwiek trzeba dodać, że nie jest to przecież wcale aż tak rzadki widok. Faktycznie osoby starsze chętnie korzystają z komórek znajdując w nich wiele takich cech, o których młody człowiek nawet by nie pomyślał. W ich dłoniach komórka jest zupełnie inaczej traktowana. Naturalnie służy do dzwonienia – to wiedzą wszyscy i starsi i młodsi. Jednak o ile dla młodych ma ona wymiar globalny o tyle dla starszych osób jest ona jak wentyl bezpieczeństwa. Od czasu kiedy producenci telefonów wprowadzili na rynek sprzedaży tzw. telefony dla seniorów rozwiązały się oczywiste kłopoty z korzystaniem z komórek w ogóle. Zwykłe modele są zazwyczaj dla tych osób po prostu nieczytelne. Za małe klawisze, bądź w ogóle brak klawiatury na rzecz dotykowego ekranu, a także mnóstwo przeróżnych aplikacji sprawiało, że była to rzecz dla tych ludzi nie z ich świata. Jedni albo się jej bali, nie mogli zrozumieć jej działania, inni po prostu mieli problemy z jej obsługą. Nie mniej jednak klientela w tym zakresie wiekowym nie odrzucała telefonów przenośnych stąd też wprowadzenie linii dla osób w podeszłym wieku było strzałem w dziesiątkę, tym bardziej, że ceny tych aparatów nie są wygórowane.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Specjalne zadanie dla niewielkiej komóreczki

Jedni korzystają z komórek faktycznie wyłącznie wtedy gdy zachodzi potrzeba przeprowadzenia rozmowy, ale większość już dawno telefon przekwalifikowało na swoje własne biuro. Potrzeba posiadania przy sobie wielu rzeczy jest wymogiem współczesnych czasów. Mobilność i styl pracy oraz życia jest w pewnym sensie wytłumaczeniem dla umieszczenia w jednym miejscu wielu istotnych rzeczy. Jednak telefon to nie tylko spis kontaktów, ważnych dat czy możliwość zdalnej pracy. Wielu ludzi zamieniło wiele urządzeń właśnie na dobrze wyposażone komórki. Między innymi uznaniem cieszą się te, które posiadają nawigację samochodową. Trzeba przyznać, że niczym nie odbiega ona od tych zawartych na specjalnych nośnikach gps. Podobnie rzecz się ma np. u tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez swobodnego dostępu do Internetu. Dzięki komórkom można nie tylko brać żywy udział na profilach społecznościowych, ale także w zaawansowanych modelach można przeprowadzić video-konferencję. Życie bez telefonu komórkowego jest wprost nie do wyobrażenia, począwszy od tych najprostszych spraw po te bardziej skomplikowane i pilne. Nie ma w zasadzie osoby, która by nie doceniła tego dobrodziejstwa techniki, tym bardziej, że najmłodsze pokolenie wyrasta niemalże od najmłodszych lat w otoczeniu, które z komórki stworzyło jedną z najpotrzebniejszych rzeczy, bez której wprost nie można normalnie funkcjonować. To wielkie biuro w małym urządzeniu, czasem więcej się w niej zawiera aniżeli w kilku segregatorach wypełnionych dokumentami.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Twój osobisty niepowtarzalny

Każdy ma swój własny, dopasowany model telefonu. Jego wybór jest dla znacznej większość tak ważny, że potrafimy godzinami szukać tego swojego, jedynego, najlepszego. Nie ma w tym nic dziwnego, skoro komórki zastępują laptopa, kartę płatniczą, notes, urządzenie nawigacji samochodowej a także są centrum rozrywki i przede wszystkim łączności z całym światem. Wybór modelu zazwyczaj odbywa się w indywidualnym systemie. Jedni zaczynają od porównania funkcji inni są wierni danemu producentowi. Niezależnie od tego samo kupno komórki nie kończy sprawy dopasowania. To w zasadzie baza do własnej personalizacji. Tym samym pierwsze co robią użytkownicy to dopasowują dzwonki i ustawiają tapetę. Później przychodzi czas na skopiowanie wszelakich danych z poprzedniego modelu. W międzyczasie dokonuje się konfiguracji, ustawienia języka i wyróżnienia najpotrzebniejszych aplikacji umieszczając je na pulpicie. Czas poświęcony na ustawienie telefonu i dostosowanie go do swoich potrzeb jest zazwyczaj spory i dla samego użytkownika niezwykle ważny. W końcu taki model może mieć każdy, ale żeby był skrojony na miarę należy go dopracować w najmniejszych szczegółach. Prywatność zawarta w małym telefonie jest chroniona przez właściciela nie tylko zwyczajnym kodem pin, ale też numeryczną bądź graficzną blokadą klawiatury. To świadczy o tym jak wiele danych jest zawarte w telefonie, który tylko z pozoru służy wyłącznie do dzwonienia.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Stancjonarne przegrywają z komórkami

Z roku na rok maleje liczba właścicieli telefonów stacjonarnych. Co prawda klienci mają do wyboru wiele firm świadczących takie usługi telekomunikacyjne, jednak zwłaszcza ze względu na styl życia całkowicie rezygnują z tej dogodności na rzecz komórek. Początkowo wszystko wskazywało na to, że rezygnacje są spowodowane nieznośnością monopolisty na tym rynku, ale z chwilą pojawienia się nowych możliwości w tym temacie niewiele się zmieniło. Faktycznie czasem powodem pozostania przy domowym, stałym telefonie jest kompleksowa usługa telewizji, internetu i telefony, która jest najkorzystniejsza i w ogólnym rozrachunku kosztuje taniej aniżeli na przykład wybór tylko dwóch opcji. Jednocześnie pozostali abonenci, nie związani takimi umowami albo już wypowiedzieli umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych dla telefonu stacjonarnego, albo zamierza to zrobić. Zmiana operatorów niewiele wniosła, ponieważ okazało się, że większość działa dokładnie tak samo jak powszechnie znana od lat firma. Oprócz tego byli już abonenci podkreślają, że w domu stali się bywalcami, a większość dnia spędzają poza nim, stąd też telefon komórkowy jest dla nich o wiele ważniejszy. W zasadzie ze stacjonarnych aparatów korzystają firmy, wiele z nich dlatego, że po pierwsze buduje to ich wiarygodność, po drugie ze względu na transmisję faxową. Nie mniej jednak teraz nadszedł czas komórek i nic nie wskazuje na to, by to miało się jakkolwiek zmienić na korzyść tych drugich.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn